1. Staram się jeść regularnie, 4-5 posiłków dziennie. Planuję (mniej więcej), co i gdzie bedę jadła. Jeśli przypuszczam, ze wycieczka na którą się wybieram może się przedłużyć o kilka godzin, szykuję sobie jedzenie na wynos;-)

2. Stare chińskie przysłowie mówi: „Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę a kolację jak żebrak”. Tę zasadę stosuję od dawna i czuję się dzięki niej znakomicie, a czy sprawdzi się u Ciebie? Jeśli chcesz spróbuj;-)

3. Zamiast niezdrowych przetworzonych sklepowych słodyczy, takich jak cukierki, ciasta, ciasteczka, batony, wybieram te domowe lub ze sprawdzonego źródła (np. babcine wypieki lub słodkości ze sklepu ze zdrową żywnością), a najlepiej takie wykonane własnoręcznie! Jedząc je mam pewność z czego zostały zrobione;-) Orzechy i suszone owoce (bez cukru i najlepiej niesiarkowane) też sa ok, ale oczywiście bez żadnych posypek i czekoladowych polew;-) Jeśli myślisz, że takie jedzenie kosztuje więcej, to tak, masz racje-produkty dobrej jakości sa droższe, ale ja osobiście wolę zjeść od czasu do czasu coś, co jest zdrowe, niż codziennie coś, co nie ma w sobie za grosz wartości odżywczych.

4. Uważam na alkohol. Rzadko daję się skusić na słodkie drinki, likiery czy piwo, nie dość, że nie sa obojętne dla sylwetki, to dodatkowo wzmagają apetyt. Staram się wybierać wytrawne wino, jednak z umiarem (1-2 kieliszki).

5. Jest lato! Dlatego korzystam z darów natury! Owocowe lub owocowo-warzywne koktajle, sorbety, jogurty z dodatkiem owoców, świeżo wyciskane soki owocowe, (najlepiej zrobione własnoręcznie). A przede wszystkim uwielbiam delektować się świeżymi owocami bez dodatków!

6. Jednak wciąż pamiętam, że owoce zawierają cukry proste! Jem je z umiarem, choć czasem ciężko mi się powstrzymać;-)

7. Jedząc slodycze, te zdrowe i niezdrowe (tak jak każdy, czasem jem tradycyjne slodkości) pamietam o kilku zasadach:

– Jem je w pierwszej połowie dnia
– Jem je po posiłku
– Nie traktuję ich, jako zamiennika któregoś z posiłków

8. Minimalizuję spożywanie białego cukru i syropu fruktozowo-glukozowego (jest jeszcze gorszy). Substancje te niestety nie mają dobrego wpływu na organizm. Zastępuję je np. miodem, ksylitolem, syropem daktylowym czy syropem z agawy; ) Wciąż eksperymentuję, dzięki temu poznaję nowe smaki, Ciebie też do tego namawiam!

9. Staram się jeść powoli i delektuję się posiłkami i nigdy nie wychodzę z domu głodna! Poza tym, zawsze mam ze sobą jakąś małą zdrową przekaskę! Po co kusić los?;-)

10. Nie podjadam między posiłkami (no dobrze, czasem mi się zdarzy;-))

11. Piję duzo wody! Najlepiej z odrobiną soli i cytryną dla smaku:-)

12. Zapomniałam już, jak smakują słodzone gazowane lub niegazowane napoje czy soki. Uwielbiam sama przyrządzać pyszne smakowe wody!🙂

13. Każdy dzień rozpoczynam od wypicia na czczo szklanki cieplej wody z cytryną. Usprawnia to pracę układu pokarmowego i trawiennego na cały dzień!

14. W supermarketach przy odrobinie szczęścia zdarza mi się znaleźć dobre słodycze. Jak to zrobić? Przede wszystkim zerkam na skład (więcej w kolejnym punkcie), poza tym im bardziej reklamowany produkt, tym najczęściej jest mniej wartościowy😐 Moje ulubione slodycze to, te z firmy Dobra Kaloria, Batony Warszawskie i Ciasteczka Irenki;-)

15. Nie kupuję oczami! To sprytny chwyt marketingowy producentow, z reszta z reguły im ładniejsze opakowanie, tym mniej wartościowe wnętrze… Zasady przy analizie produktów sa proste!

– Wybieram produkty z krótkim składem
– Omijam produkty w których w składzie widzę trudne do wymówienia składniki i omijam także te z tymi chemiczno brzmiącymi substancjami!
– Im dluższy okres przydatności produktu, tym więcej chemii w środku
– Na pierwszych pozycjach w skladzie produktu są te składniki, których jest w nim najwięcej. Jeśli widzę na pierwszym miejscu cukier, omijam dany produkt!

16. I najważniejsze! Staram się nie zwariować na punkcie fit jedzenia, Ty też tak rób, bo inaczej oszalejesz! Od czasu do czasu musimy sobie pozwolić na małe grzeszki dla dobrego samopoczucia psychicznego! Ale tylko od czasu do czasu 😃

Na wiele z tych powyższych wskazówek wpadłam podczas kursu Świadomego Odżywiania u Zuzanna Szczepańska, który odbył się na pod koniec roku w Pogodna Studio Tańca i Ruchu. Jeśli tylko odbędzie się kolejna edycja, to serdecznie Wam go polecam!

Smacznych wakacji! 🍓🍑🙂🍉🍇

Asia